Forum SiQ Strona Główna


SiQ
"...Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa..."
Odpowiedz do tematu
II Wojna Światowa
Sovellis
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/4
Skąd: Niewiadomo

No tak. Zostałem upomniany i założyłem nowy temat. Chodzi mi głównie o stronę militarną II WŚ. Tzn. ulubionych dowódców, czołgi(uzbrojenie), bitwy itd.

No to może ja zaczne, uwielbiam dowódców niemieckich i ich uzbrojenie min.:



Oto jak już wam przedstawiałem PzKmpf VI Aus.E inaczej zwany "Tygrysem"
Najlepszy czołg II WŚ, nawet radziecki czołgi IS2 im nie dorównywały. Nie będę się rozpisyał nad jego danymi technicznymi bo nie ma sensu.



Kolejny niemiecki czołg Pzkpf V Panterka, późniejsze wersje uzbrojone również w armatę kalibru 88mm. Ciekawostką jest, że brał udział w tłumieniu powstania Warszawskiego.



No i ostatni czołg który chcę wam zaprezentować to niemiecki niszczyciel czołgów Jagdpanter, zbudowany na podwoziu czołgu Pzkpf V, uzbrojony również w niezawodną armatę kalibru 88mm. Odznaczał się o wiele większym pancerzem niż poprzednia o to Panterka, lecz miał mniejszą zwrotność.

Za niedługo podam kilku ulubionych dowódców.Zawsze mogę podać coś więcej na temat czołgów powyżej.[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mi
Galaktyka


Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 859
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: z Choinki

z tego o mi sie wydaje to Tygrysy mialy taka przewage nad polskimi czolgami, ze mogly jechac i strzelac jednoczesnie, a nasze strzelaly jedynie stojac w miejscu, popraw mnie jak sie myle Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mr. Joker
Kamień


Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Katowice

polskie czołgi tylko stały w miejscu i usiłowały sztrzelać, a niemieckie pruły na przód ( sorka za błąd, jak źle napisałem) i strzelały równocześnie...a tak na serio...to fajnie, że sovellis stworzył taki temat, też od siebie coś do niego dodam Very Happy ...ale to później...kiedy indziej znaczy się Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Sovellis
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/4
Skąd: Niewiadomo

Tak Tygrysy mialy ogromną przewagę nad raczej większością czołgów. Ponieważ potrafiły wystrzelić pocisk z 2km. Czołg nieprzyjaciela nim zdąrzył się dowiedzieć a ataku i zrobić manewr był już kaput.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Qlink
Administrator


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1142
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: ...z Katowic

Czoł ten jednak nie był idealny i miał kilka wad:

Przede wszystkim był bardzo awaryjny, bardzo często zdarzało się, że w trakcie bitwy po prostu, ni z tego, ni z owego, "siadał",

Był strasznie paliwożerny, co było jednym, z "gwoździ do trumny" niemieckiej kontrofensywy w Ardenach,

Bardzo dużo czasu zajmował rozruch silnika, nawet do kilkudziesięciu (!) minut,

Był bardzo ciężki, przez co często grzązł w takich miejscach, które dla większości innych czołgów nie stanowiły ŻADNEJ przeszkody (dlatego najlepiej sprawdzał się jeżdżąc po... Asfalcie...)

Niemożliwie duży był koszt jego produkcji, przez co niemcy wybudowali ich w trakcie wojny na tyle mało, że nie miały one wielkiego wpływu na przebieg wojny (bez nich niemcy przegraliby niewiele wcześniej). Rosyjski T-34, mimo, że wielkorcoć tańszy, niewiele był gorszy od "Tygrysa"...

Wszystkie te wady nie zmienią jednak faktu, że "Tygrys" wprowadził "czołgownictwo" w nowy wymiar...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Sovellis
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/4
Skąd: Niewiadomo

Jędrek mnie tego nie musisz mówić. A co do neiwielkiej różnicy między T-34 a Tygrysem bym się nie zgodził. Tygrys był porównywalny do czołgów takich jak IS-2 IS-3 bądź Pershing z 90mm działem.A niemcy przegrali by o wiele wcześniej gdyby nie Tygrysy, ponieważ to one powstzrymywały nawałnice sowiecką. To one dawały osłonę wycofywującym się wojskom osi. I oczywiście dowódcy. Miom zdaniem gdyby nie lotnictwo nie zawaliło(Hitler atakując Anglię) niemcy wygrali by wojnę. Pamiętaj o Tygrysach Królewskich, lepszych, grubszy pancerz, lepszy zasięg. Ale nei zkonstruowano ich dużo ponieważ zbombardowano dużo fabryk. Gdyby lotnictwo działało można by dowozić zapasy itd. Czytałem, że jedyną bronią jaką można było pokonać Tygrysa Królewskiego było właśnie lotnictwo od alliantów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Davis De Xunil
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Murcki

Jedyną przewagą jaką mialy T-34 nad "Tygrysami" to ich doskonała zwrotność, tania produkcja (za czym idzie ich ilość) oraz nie tak duże zużycie paliwa. Natomiast jeżeli idzie o pancerz zasięg strzału to z Tyugrysami nie miały szans.
A oto ten brzydki radziecki czołg


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Qlink
Administrator


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1142
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: ...z Katowic

Sovellis napisał:
Jędrek mnie tego nie musisz mówić. A co do neiwielkiej różnicy między T-34 a Tygrysem bym się nie zgodził. Tygrys był porównywalny do czołgów takich jak IS-2 IS-3 bądź Pershing z 90mm działem.A niemcy przegrali by o wiele wcześniej gdyby nie Tygrysy, ponieważ to one powstzrymywały nawałnice sowiecką. To one dawały osłonę wycofywującym się wojskom osi. I oczywiście dowódcy. Miom zdaniem gdyby nie lotnictwo nie zawaliło(Hitler atakując Anglię) niemcy wygrali by wojnę. Pamiętaj o Tygrysach Królewskich, lepszych, grubszy pancerz, lepszy zasięg. Ale nei zkonstruowano ich dużo ponieważ zbombardowano dużo fabryk. Gdyby lotnictwo działało można by dowozić zapasy itd. Czytałem, że jedyną bronią jaką można było pokonać Tygrysa Królewskiego było właśnie lotnictwo od alliantów.


To nie lotnictwo nawaliło, tylko wywiad. Jak powiedział Churchill, po ewakuacji z plaż Dunkierki w Anglii był tylko jeden pistolet maszynowy. Naturalnie przekoloryzował, ale gdyby Niemcy nie czekali i zaatakowali by natychmiast (a zaatakowaliby, gbyby wywiad dostarczył odpowiednich danych) to zdobyli by Anglię w trymiga.

...Co jednak wcale nie oznacza, że wygraliby wojnę. Na porażkę Niemców zlożyło się wiele czynników:

- Fatalny wywiad,
- Błędne przeświadczenie o Enigmie "nie do zdarcia",
- Zbytnia zachłanność Hitlera,
- Związek Radziecki,
- Kampania w Afryce,
- Zbyt rozciągnięta linia frontu,
- Schwarze Kapelle,
- Ogromne, względnie dobrze rozwinięte, podziemie w krajach okupowanych,
- Niemożliwość ukrywania w nieskończoność zbrodni na żydach, a co za tym idzie, rychły bunt ludności niemieckiej,
- Choroba psychiczna führera,
- Jego kłopoty ze zdrowiem,
- Trudna sytuacja we Włoszech,
- Ameryka,

...Długo można wy wymieniać... W każdym razie, nawet gdyby Niemcy jakimś cudem wygrali... To Germania, naturalną koleją rzeczy, szybko upadłaby, jak to mająw zwyczaju ogromne imperia...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Sovellis
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/4
Skąd: Niewiadomo

Ale chodzi mi trochę o późniejsze czasy, gdy były Tygrysy Królewskie. Gdyby istniało lotnictwo mogli by zadziałać. Może nie przetrwali by(bunty, wieżenie hitlera w szatana[liczył się z wróżką nie z dowódcami] no i brak dowódców) W końcu by upadli pod naporem kilku czynników. Ale popatrzna to z innej strony. W końcu Hitler i tak by umarł, nad niemcami zapanował by ktoś ze zdrowszym umysłem. Niemy byli bardzo blisko wynalezienia niezniszczalnego czołgu Maus, bomby atomowej i wieluinneych. czuwiście nie chciałbym żeby się tak stało. A oglądał ktoś może film o tym jak III Rzesza przetrwała, doszło do pokoju i akie tam. Nie pamiętam tytułu ale fajny film. SS jako policja(coś ala F.B.I) Hitler obchodzi 70 urodziny, po berlinie wycieczki itd. Fajne nawet jak ktoś pamięta tytuł niech napisze bo bymjeszcze raz obejrzał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Qlink
Administrator


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1142
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: ...z Katowic

Zdaję się, że chodzi ci o "Germianię". Też to widziałem.

Na końcu tego filmu, owa "Germania" upada... Smile

Co do losów wojny, za dużo tych "gdyby"... Niemcy naprawdę nie mieli szans jej wygrać. Może "gdyby" lepiej się do niej przygotowali, ale już we Wrześniu, 1939 r. pewne było, że tylko kwestią czasu jest klęska III rzeszy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mi
Galaktyka


Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 859
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: z Choinki

najwiekszym bledem Hitlera byl najazd na Rosje, jazda na kilku frontach to o wiele za duzo nawet jak dla tak ambitnego kolesia jakim byl Hitler, poza tym nie ylko on przejechal sie na Rosjanach, to samo 100 lat wczesniej spotkalo Napoleona, tez sie chłopak zdziwil po najeznie na wschod


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Sovellis
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/4
Skąd: Niewiadomo

A tutaj bym się nie zgodził. Najechał na ZSRR... ponieważ musiał. Czytałem co nieco i III Rzesza wygrali by operację na wschodzie. Ponieważ było to spowodowane nieudolnym atakiem Włochów na Grecję. Potrzebne było wsparcie Niemców. Dlatego te kilka tygodni przeważyło o wynikach planu Barbarossa. Ponieważ Niemieckie dowództwo miało plany zakończyć kampanię w ZSRR do początku zimy. A ponieważ się przedłużyło dopadła ich zima akurat pod Moskwą i Stalingradem. Dokładnie nie pamiętam, ale atak na ZSRR był w 1940 bądź 1941. A ponieważ Rosjanie już mieli plany zaatakowanie Niemców(wielka ofensywa- nieznana jeszcze w dziejach Europy)Rosjanie nie mieli zamiaru zatrzymać się w Niemczech. Chcieli zająć całą Europę. Chcieli wykorzystać fakt, że II Rzesza chciała przypuścić atak na Francję. Lecz to im się nie udało ponieważ Hitler zaskoczył ich, tylko potem zawiódł nie chcąc wycofać armii pod Stalingradem które potem dały się otoczyć(gen. Paulus) Oczywiście nie żebym był za Hitlerem(broń Boże) nie myślcie sobie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Qlink
Administrator


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1142
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: ...z Katowic

Mimowszystko, zawsze łatwiej się bronić (linie obronne, umocnienia) niż atakować..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Sovellis
Galaktyka


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/4
Skąd: Niewiadomo

No może masz rację, gdyby tak umocnili się i przeczekali zimę. Przegrupowali się i z nowym impetem zaatakowali na wiosnę HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHA :twisted:


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Shadow
Gwiazda


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 758
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/4

Ta a teraz byśmy chodzili i co krok podziwiali faszystowskie znaczki i inne...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
II Wojna Światowa
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 4  

  
  
 Odpowiedz do tematu